Satelita

KRAKsat to projekt wysłania satelity badawczej w kosmos przez studentów AGH i UJ. KRAKsat to pierwsza w Polsce satelita typu Tubesat i pierwsza na świecie satelita, która do sterowania położeniem wykorzystywać będzie ferrofluid.

KRAKsat to walec o średnicy 10cmx13cm wysokości o wadze tylko 750 g, czyli jest wielkości litrowego słoika. Mimo swoich niewielkich rozmiarów ma przed sobą wielkie zadanie! Satelita zostanie wyrzucona w kosmos na wysokość 310 km (czyli więcej niż odległość między Krakowem a Warszawą, Wrocławiem czy Lwowem).

Po wystrzeleniu dokona pomiaru temperatury, indukcyjności pola magnetycznego, natężenia światła i wiele innych. W tym czasie musi sprostać naprawdę ekstremalnym warunkom panującym w jonosferze, takim jak duża amplituda temperatur (od −170C do 110C!), niskie ciśnienie, mikrograwitacja, zjonizowane gazy. Po trzech miesiącach ciągłych pomiarów i eksperymentów satelita wytraci prędkość i spali się w atmosferze.



Głównym zadaniem satelity jest zbadanie, jak w kosmosie zachowa się ferrofluid, czyli ciekły magnes. Chcemy sprawdzić realność pomysłu użycia go jako ciekłego koła zamachowego. Przy braku grawitacji w przestrzeni kosmicznej wprowadzimy ferrofluid w polu magnetycznym w ruch wirowy. Jeśli eksperyment się powiedzie - ciecz w zbiorniku powinna przyjąć oczekiwaną przez nas prędkość i spowodować zmianę prędkości obrotowej satelity w przeciwnym kierunku.

Problem wymaga wybrania odpowiedniego materiału, wielu godzin spędzonych w laboratorium, testów przeprowadzonych w polu grawitacyjnym oraz oczywiście funduszy.

Jednak jeśli nasze przewidywania się sprawdzą, nasz wynalazek mógłby obniżyć koszt i zwiększyć niezawodność systemów stabilizacji wykorzystywanych w przestrzeni kosmicznej. Co więcej, nowa technologia może stać się polskim akcentem w odkrywaniu kosmosu i pokazać, że PolakPotrafi!

kilometrów nad ziemią
godzin w laboratorium
części elektronicznych

Budowa satelity

Kraksat, jak każdy sztuczny satelita, musi być niezawodny. W kosmosie musi wykonać badania, ale też podołać trudnym warunkom na orbicie. Ze względu na nie, a także z powodu małej ilości miejsca (pamiętasz słoik z podstrony powyżej?), każdy element musi być dokładnie przemyślany i precyzyjnie wykonany, zajmując przy tym minimalną przestrzeń.

Kraksat składa się z pięciu głównych układów: doświadczalnego, stabilizacji, zasilania, komunikacji oraz komputera pokładowego. Tym, co wyróżnia naszego studenckiego satelitę i pozwoli wykonać badania jest właśnie układ eksperymentalny.

Satelita i opisane po kolei jej części: Komputer pokładowy, układ doświadczalny, układ zasilania, układ komunikacji, panele słoneczne oraz anteny

To, co widzicie na wizualizacji podpisane jako układ doświadczalny to tak naprawdę 2w1: układ doświadczalny i system stabilizacji. Oba mają tę samą funkcję: ustabilizowanie satelity i sterowanie jego pozycją względem Ziemi, do czego system stabilizacji użyje trzech cewek, a układ badawczy – ferrofluidu. Układ doświadczalny wykona też inne eksperymenty z jego użyciem w stanie nieważkości.

Kolejny układ to układ zasilania, który jest jedynym źródłem energii dla pracującego w kosmosie satelity. Składa się z używanych m. in. w telefonach ogniw litowo-jonowych (Li-Ion) oraz paneli słonecznych. Podczas gdy satelita okrąża Ziemię, znajdujące się na jej obudowie panele jedynie przez połowę czasu są oświetlane przez słońce, a ogniwa tę energię magazynują.

Układ komunikacji składa się ze skierowanych w stronę Ziemi anten oraz nadajnika radiowego (transmitera). Transmiter operuje na amatorskim paśmie radiowym, dzięki czemu nasz przekaz będą mogły odebrać stacje naziemne oraz każdy pasjonat kosmosu z amatorskim radiem.

Wszystkim kieruje wydajny „mózg” – komputer pokładowy oparty o 32-bitowy mikrokontroler z rodziny STM32F4 z rdzeniem ARM Cortex-M4. Jest kompaktowy i energooszczędny, a przy tym oferuje dużą moc obliczeniowa i liczne peryferia. Mikrokontroler jest z bardzo szybkiej serii F4, dzięki czemu poradzi sobie z sterowaniem całego satelity.

Natomiast tak wygląda wizualizacja satelity w 360°.

Jak to jest samodzielnie zbudować satelitę?

Budowa satelity to długi i skomplikowany proces. Jak nam idzie? W tej chwili pracujemy nad podzespołami satelity. Czy to dużo? Sami zobaczcie! ↓↓↓
Postępy
Wiecie, jakie działania musimy podjąć, żeby wysłać satelitę?
1. Obliczenia
2. Symulacje warunków na orbicie
3. Zdobycie sponsorów
4. Opłacenie wystrzału satelity
5. Projektowanie podzespołów satelity
6. Zamówienie części
7. Budowa podzespołów
8. Testy podzespołów
9. Połączenie podzespołów w satelitę
10. Testy satelity
11. Wysyłka do USA
12. Wystrzelenie satelity
13. 3 miesiące pracy na orbicie

Dlaczego warto nam zaufać?

Hej!

Jesteśmy grupą studentów Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Różnią nas kierunki studiów czy zainteresowania , ale łączy jedno – pasja do kosmosu. Dwa lata temu postanowiliśmy, że wystrzelimy satelitę badawczą. Zrezygnowaliśmy z oglądania Big Bang Theory, zostaliśmy stałymi użytkownikami na forach dla robotyków, stróż nocny na uczelni mówi już do nas po imieniu, a zawartość sklepów z częściami elektronicznymi znamy lepiej niż własną szafę. Poświęciliśmy, i wciąż poświęcamy swój wolny czas, środki i wiedzę na skonstruowanie satelity. Po powrocie z uczelni robimy obliczenia, planujemy i kompletujemy części, szukamy nowych rozwiązań i misji zakończonych sukcesem.

Działania idą prężnie naprzód, a nas najbardziej zatrzymuje kwestia finansowa. Jeśli chcesz nam pomóc i dołożyć swoją cegiełkę do okrywania kosmosu – nie wstydź się, kliknij w ten duży żółty przycisk na górze!

Jeśli zastanawiasz się, czy jesteśmy wizjonerami czy wariatami – dajemy Ci wybór. Poznaj nas poniżej i zdecyduj sam!

Jan Życzkowski
Jan Życzkowski

lider projektu, układ stabilizacji, automatyka

Student Automatyki i Robotyki AGH. W wolnej chwili wyruszam w góry, na narty albo na gry planszowe w gronie przyjaciół.

    Dominik Markowski
    Dominik Markowski

    układ stabilizacji, automatyka

    Na co dzień - student robotyki i full stack developer, po godzinach - fan podróży, muzyki i robotyki.

      Piotr Mikołajek
      Piotr Mikołajek

      układ stabilizacji, automatyka

      Student Automatyki i Robotyki i początkujący inżynier. Po godzinach amator dobrej muzyki i kolarstwa

        Artur Hadasz
        Artur Hadasz

        układ stabilizacji, automatyka

        Na codzień: student Automatyki i Robotyki, elektronik po godzinach - miłośnik gór, grania na gitarze i tańca towarzyskiego.

          Michał Zieliński
          Michał Zieliński

          komunikacja, programowanie

          Programista. Moje główne zainteresowania to sieci komputerowe, kryptografia i informatyka teoretyczna.

            Krzysztof Szewczyk
            Krzysztof Szewczyk

            mechanika

            Student Inżynierii Mechanicznej i Materiałowej. Pasjonat gór, książek, fantastyki naukowej. Staram się być na bieżąco poinformowany nt. wydarzeń ze świata.

              Kontakt

              Sponsorzy
              E-mail: jan.zyczkowski@kraksat.pl Tel: 793 774 646
              Media
              E-mail: anna.soja@kraksat.pl Tel: 506 050 429